sobota, 5 listopada 2011

No więc...

No więc... Dziś była bardzo fajna (moim zdaniem oczywiście ;p) zbiórka drużyny. Odbyła się gra po mieście, na której nie obyło się bez ciekawych (i troszkę mniej ciekawych) przygód. Troszki śpiewałyśmy, troszki pochodziłyśmy, troszki nawet pobiegałyśmy z siostrzyczką Krysi, która "wcale nie jest malutka" (xD). Piszcie co wam się podobało, jak wrażenia i jak żyjecie po spotkaniu z "dziodem".
Jula
P.S. Aga jedzie na Bieg Legionistów, czyli Maja idzie na trasę z nami!

6 komentarzy:

  1. Hhahahah, nie obrazicie sie jak troszkę pospamuje ? :) Mnie zbiórkeczka się podobała, fajnie ze byly nowe piosnki.

    Cieszę się, że jedziecie na BL. Będzie towarzystwo ! Ciekawe co będzie na punktach..
    Dobra, nie spamuje
    Gosiaczek

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta, aha, obrazimy się, na pewno ;p Tym bardziej, że ja spamuję na twoim blogu.
    Fajnie, że ktoś w ogóle skomentował...
    A co, jedziemy tam i wygrywamy xd

    OdpowiedzUsuń
  3. No a jakże doba deklasuje wyniki. A wiesz czemu... oprócz oczywistych rzeczy typu phii.. jesteśmy najlepsze to DOBA TO MY :D

    OdpowiedzUsuń
  4. oj dziekuję że mnie poinformowałaś siostrzyczko bo inaczej bym się nie dowiedziała że ide z wami na trasę ! ów mi takie rzeczy osobiście przoszę:) A zbiólrka jak zwykle była super ! bo wiesz ja uwielbiam zbiórki już nie moge sie doczekać następnej ! łaaaaaaaaaaaaa tego strasznego pana (czyt.dzioda) bardzo się boje ! tak samo jak dentysty i zastrzyków oraz pająków! Maja:*

    OdpowiedzUsuń
  5. mi zbiórka się bardzo podobała mam nadzieje że na następnej nie będzie dzioda!
    izka

    OdpowiedzUsuń